Witaj,

Ja nazywam się Krzysztof Nyrek i jestem chemikiem. Zaskoczony, że piszę o finansach? No to pozwól, że wyjaśnię Ci skąd to się u mnie wzięło.
Kilka lat temu, za namową pewnego agenta otworzyłem sobie polisę inwestycyjną. Obietnice były piękne, a już po roku zanotowałem straty rzędu 50%. Pomyślałem wtedy, że coś trzeba z tym zrobić i tak zaczęła się moja przygoda z finansami.
Na początku książki, artykuły ekspertów z dziedziny finansów, potem szkolenia i dużo praktyki. Tak w zasadzie jest do dzisiaj, bo cały czas znajduję ciekawe książki, artykuły, czy szkolenia. Aktywnie inwestuję na rynku funduszy inwestycyjnych, GPW i Forexie. Prowadząc ten blog chciałbym przekazać Ci jak najwięcej swojej wiedzy i doświadczenia, po to abyś mógł ją wykorzystać, bo nie od dzisiaj wiadomo, że najlepiej uczyć się na cudzych błędach.
Czym się zajmuje na co dzień? Jak już wspomniałem jestem chemikiem, obecnie na stanowisku kierownika laboratorium, ale moim hobby są finanse, w związku z tym wolne chwile spędzam z kalkulatorem, lub książką i dobrze mi z tym, a jeśli przy okazji znalazłeś na tym blogu coś interesującego, to jest mi niezwykle miło z tego powodu.  Pozdrawiam i życzę owocnej lektury.

Podpis

 

 

 

krzysiek

 

2 Responses to O mnie

  1. Na wstępie chciałbym pogratulować zapału wkładanego w prowadzenia tego bloga. Piszesz w sposób bardzo czytelny i jasny dla zwykłego Kowalskiego kompletnie nie zorientowanego w finansach.

    Niestety bardzo razi mnie jedno co napisałeś na tej podstronie. Mianowicie:

    “Kilka lat temu, za namową pewnego agenta otworzyłem sobie polisę inwestycyjną. Obietnice były piękne, a już po roku zanotowałem straty rzędu 50%.”

    Krzysztofie z tego co widzę przeczytałem na Twoim blogu jesteś osobą działającą w funduszach inwestycyjnych. Ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe działają na tej samej zasadzie: kupujemy jednostki uczestnictwa w danym funduszu. Im większe są spadki tym lepszym jest moment dla nas do zakupu jednostek ponieważ kupujemy je… taniej i łatwiej na nich zarobić. Tak właśnie działa uśrednianie. Jeżeli jesteś innego zdania bardzo chętnie poznam Twoją opinię :)

    pozdrawiam
    Grzegorz

  2. Grzegorzu dziękuje za miłe słowa. Pozwolę sobie również na drobną polemikę w sprawie funduszy inwestycyjnych. Na początek, żeby nie było niedomówień uważam, że polisy inwestycyjne są dobre, mają szereg zalet, ale też i pewne wady, dlatego każdy powinien w pełni świadomie zakładać takie polisy, niemniej ja cenię sobie zalety takich polis i moje słowa w żadnym wypadku nie mają na celu ataku na tego typu produkty, chodziło mi raczej o wyjaśnienie skąd moje zainteresowanie finansami. Przechodząc do sedna ja rozumiem jak działa uśrednianie, ale chciałbym odróżnić uśrednianie od straty. Jeżeli kupujemy jednostki F.I. po korekcie, w okolicach dołka po różnych cenach to takie uśrednianie ma sens, ale jeżeli ja kupuję jednostki F.I. na górce, a potem dokupuję w trakcie przeceny, to o jakim uśrednianiu tu mówimy? Przecież podstawowe zasady statystyki mówią, aby uśredniać wartości podobne, a nie skrajnie różne. W moim przekonaniu należy odseparować dwa zagadnienia: uśrednianie i ochrona kapitału. Oczywiście zgadzam się z Tobą, że im większe spadki tym lepsze zakupy robimy, ale uważam, że należy w trakcie przeceny przenosić kapitał już zgromadzony z funduszy akcyjnych, do funduszy pieniężnych lub obligacyjnych w celu jego ochrony, a za pieniądze z wpłat regularnych na bieżąco można dokupować udziały w funduszach akcyjnych, dzięki czemu jak przyjdą wzrosty to będziemy mogli zarobić.

    Pozdrawiam
    Krzysiek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.