Osobowości

Czy testy osobowościowe mogą pomóc w życiu, czy to tylko ciekawe urozmaicenie szkoleń z kompetencji miękkich? W sowim życiu wykonałem szereg różnych testów osobowościowych. Większość wskazuje na podobne cechy mojego charakteru. Świetnie, wiem jaki mam charakter, ale jak to wykorzystać? Co zrobić z tą wiedzą? Czy to w ogóle potrzebne do szczęścia? O tym w dzisiejszym wpisie.

Na wstępie przypomnę, że ten artykuł jak i wszystkie inne na tym blogu są moją subiektywną oceną i moimi prywatnymi odczuciami. Z całą pewnością nie należy ich przyjmować jako „prawdę objawioną”. Treści tu zawarte mają jedynie skłonić Cię do samodzielnego przemyślenia tematu. Według mnie jest nad czym myśleć.

Nie wiem jak to wygląda w twoim przypadku, ale ja w życiu dwa razy podjąłem w pełni świadomą decyzję odnośnie rozwoju i kierunku nauki. Poza tymi dwoma decyzjami płynąłem z prądem wydarzeń bieżących. Dla mnie możliwość obserwacji, dokąd zaprowadzi dana ścieżka, jest czymś fascynującym. Taka obserwacja czasami może prowadzić do ślepego zauka. Co wtedy zrobić?. Jeśli akurat w tym zauku jest nam przyjemnie, to w zasadzie problemu nie ma. Jeżeli jednak nie podoba na m się w danym zauku, można wybrać nowa ścieżkę.

Tu pojawia się nowy problem: ścieżek jest nieskończona ilość, a dni w życia są policzone. Według mnie warto byłoby zająć się czymś co lubię, co jest dla mnie naturalne, co jest moją silną stroną. Jak zdiagnozować swoje silne strony, skoro tylu rzeczy jeszcze w życiu nie próbowałem?

Testy osobowościowe

Obserwując ludzi z własnego otoczenia, można powiedzieć, że każdy ma swoje „mocne” strony. W czymś jest super specem, do którego chodzi się po pomoc. Czasem zastanawiam się, jak taka osoba odkryła swój talent. Okazuje się, że część ludzi odkrywa swoje mocne strony samodzielnie, a część potrzebuje impulsu z zewnątrz.

Ja na przykład znałem jedną swoją mocną cechę, inną traktowałem jak przywarę, a trzecią wyparłem ze świadomości. Dlaczego tak? Cały czas się nad tym zastanawiam, być może z powodu braku informacji. Dlatego, że wydawało mi się, że tak powinno być.

Tak jak napisałem we wstępie wiele testów osobowości jest już za mną, ale jeden wywarł na mnie szczególnie pozytywne wrażenie i pozwolił wiele tematów zrozumieć. Mowa o teście instytutu Gallupa Strengths Finders. Test jest bardzo przyjemny w realizacji, a w zamian daje masę cennych informacji. Nie powie Ci co powinieneś robić, a czego nie, ale pozwoli Ci lepiej zrozumieć, dlaczego działasz tak, a nie inaczej i jak to wykorzystać.

Jedną z moich cech charakteru jest konieczność ciągłego rozwoju. Kiedyś myślałem, że po prostu jestem ciekawy świata. Potem, że przecież chcę wykonywać swoją pracę jak najlepiej, więc poszerzam swoją wiedzę. To normalne. Niedawno uznałem, że to może być przejaw pracoholizmu, że ciągle się uczę. Dzisiaj wiem, że taką mam po prostu cechę charakteru. Przestałem z tym walczyć, a zacząłem wykorzystywać. Tak uczyniłem z programowania hobby, bo słyszałem, że nauka programowania nigdy się nie kończy. Dla niektórych koniecznosć ciągłej nauki jest nie do wytrzymania, dla mnie mega plus.

Co Ty możesz zrobić? W sumie dokładnie to co ja. Wykonać test osobowości i zastanowić się, jak możesz wykorzystać swoje mocne strony, do polepszenia sobie życia codziennego. Ja niedawno zrozumiałem, że swoje cechy charakteru można wykorzystywać i sprawiać, że każdy dzień jest przyjemniejszy. Możesz też zupełnie nieświadomie walczyć ze swoimi cechami i wtedy życie bywa ciężkie. Mogę codziennie się zastanawiać, dlaczego nie oglądam seriali w TV jak inni, tylko ciągle się uczę nowych rzeczy, albo w tym czasie czerpać radość z nauki. Nie chodzi też o ocenianie siebie czy innych. Każdy z nas jest inny, dlatego nie ma jednego sposobu na czerpanie rarosci z życia.

Oczywiście sama znajomość swoich mocnych stron nie sprawi, że życie zmieni się w raj, ale na swoim przykładzie mogę śmiało powiedzieć, że jest przyjemniej. Co więcej zaczynasz się zastanawiać, co możesz zrobić żeby jeszcze lepiej wykorzystać swoje mocne strony i dzięki temu osiągnąć swój cel, jeżeli w ogóle masz cele. Mała ciekawostka z mojego osobowościowego podwórka. Mam taki ciekawy mix cech osobowościowych, że jednocześnie uwielbiam się uczyć i mam dużą determinację na osiąganie celów.

Problem polega na tym, że jakoś w swoim dotychczasowym życiu prywatny odsuwałem realizację celów. Miałem je spisane, ale realizacja po początkowej fazie zamierała. Myślałem, że to tak zwany “słomiany zapał”. Po głębszej analizie wyników testu Strengths Finder okazuje się, że problemem jest brak wizji dalszej drogi po osiągnieciu celu. Najwięcej przyjemności, z całego procesu osiągania celu, mam z drogi do celu. W związku z tym rozpoczynam drogę, ale gdy tylko na horyzoncie pojawia się koniec drogi, to porzucam realizację celu w obawie, że przyjemność się wyczerpie. Sam bym na to chyba nigdy nie wpadł. Rozwiązanie jakie działa na teraz, to posiadanie celu tak dalekiego jak koniec galaktyki. Cel ten jest rozbity na małe cele, mozliwe do zdobycia w określonym czasie. Innymi słowy, droga nigdy się nie skończy, a cele są osiągane więc mam frajdę i z osiągania celów i z drogi.

Podsumowując warto zainteresować się swoimi mocnymi stronami, jeśli jeszcze ich nie znasz. Warto też wykonać test osobowości, jeżeli czujesz że coś mogło by pójść w życiu lepiej, że coś Cię meczy (wykonywanie jakiś zadać, prac) być może te działania zmuszają Cię do walki ze swoimi cechami. Jak łatwo się domyślić, ja polecam test Strengths Finder głównie dlatego, że dzięki niemu uzyskałem wiele odpowiedzi i pozwoliło mi to na nowo odnaleźć radość w codzienności. Nie twierdzę, że w Twoim wypadku będzie tak samo, ale z drugiej strony poza opłatą za test nie ryzykujesz nic więcej. Możesz też zacząć od przesłuchania kilku odcinków podcastu Dominika Juszczyk “Z pasją o mocnych stronach”, żeby dowiedzieć się o wiecej o osobowościach według Instytutu Gallupa.

No comments
Krzysztof NyrekOsobowości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *