Podsumowanie 8 tygodnia

Czy coś może pójść nie tak, kiedy po prostu chce załadować repo na GitHub? Oczywiście 🙂

Na początek chciałbym zaznaczyć, że osobiście przekonuje się, że ludzie w branży IT są niesamowici. Chętnie pomagają, rozumieją że ktoś może dopiero się uczyć i “mało co klei”. W swojej krótkiej historii spotkałem się już z programistami w dwóch projektach. Jeden realizowany przeze mnie o wdzięcznej nazwie “Strip Multiplication” i drugi dotyczący opracowania algorytmu przewidującego natężenie smogu w interwale godzinowym.

W obu przypadkach ludzie z którymi koresponduję są wspaniali. Na przykład kiedy ja stwierdziłem, że Python nie nadaje się na backend w projekcie Strip Multiplication, Daniel uważa że to kwestia innego ułożenia kodu. No i doznałem olśnienia wracając ze sklepu, że można by spróbować zamienić typ zmiennej z int na str korzystając z listy. Wiesz co? Działa 🙂 Dzięki Daniel! Co więcej, po wdrożeniu rozwiązania z typem zmiennej, pojawiły się problemy z przesyłem zmiennych pomiędzy formularzem HTML, a Pythonem. Daniel też rozwiązał ten problem, więc najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu projekt Strip Multiplication będzie dostępny publicznie.

Wracając jeszcze na moment do problemów z Githubem. Niby wszystko proste, bo zakładam repo na Githubie, potem podłączam się z lokalnym repo i robię push. Warunek jest jeden. Repo z Githuba nie może być z tyłu względem repo lokalnego. Nie wiedzieć czemu, tak się stało u mnie. Pewnie coś źle kliknąłem tworząc repo na Githubie. Zrobić merge nie mogę, push nie mogę. Została opcja git reset –hard origin. Działa, ale lokalna historia poszła papa. Na szczęście za dużo ciekawych rzeczy w historii się nie działo. Na przyszłość muszę się bardziej skupić przy zakładaniu repo na githubie. Poza tym, od czasu git reset –hard origin, komunikuje mi się z GitHubem świetnie. Nawet wypchnąłem nową gałąź 🙂 Zobaczymy jak ta komunikacja będzie przebiegała dalej.

Z ciekawych rzeczy, jakie odkryłem w tym tygodniu, to strona noisli.com. Jest to strona na której możesz skomponować swoje własne “szumidło” i puścić sobie na słuchawki. Mi osobiście pomaga w koncentracji muzyka, pod warunkiem że jest w miare monotonna i bez słów. Dźwięków, które generuje noisli.com muzyką bym nie nazwał, ale dźwięk jest monotonny, więc się nadaje.

Ten tydzień, ze względu na weekend majowy, jest bardzo króciotki, więc w nauce programowania za dużych postępów nie odnotowałem. Można by powiedzieć, że to zaskakujące, bo przecież wolne od etatu, to więcej czasu na hobby. To prawda, ale przy moim pracoholiźmie prawdziwy odpoczynek, z dala od komputera i pracy, w dłuższej persepktywie dobrze mi zrobi.

No comments
Krzysztof NyrekPodsumowanie 8 tygodnia

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *