Rower w mieście

Zima już za rogiem. Wieczorami i rano ciemno, a na drogach, ścieżkach rowerowych i chodnikach rowerzyści mkną nieustraszeni. Ja także nie boję się zimy i ciemności, ale ma jedną małą uwagę: rowery to nie stroboskopy dyskotekowe. W tym artykule, chciałbym zaapelować do braci rowerowej i zwrócić uwagę na kilka drobnych detali, które pomogą nam wszystkim bezpieczniej poruszać się po mieście.

Zacznij od tytułowego stroboskopu. Mam tu na myśli źródło światła, które emitowane jest w sposób przerywany. Lampy rowerowe zasilane bateriami, zwykle mają kilka trybów pracy. Najpopularniejsze to tryb ciągły i przerywany. Tryb ciągły jest nudny jak flaki z olejem, więc część rowerzystów korzysta z trybu przerywanego. Mnie osobiście kojarzy się to z dyskoteką, dlatego porównuję to do stroboskopu. Problem, który zauważam w przypadku korzystania z tego trybu oświetlenia jest jeden: rozprasza uwagę innych uczestników ruchu. Oczywiście taki rowerzysta w pierwszym momencie zwraca na siebie uwagę, ale już po chwili zaczyna to przeszkadzać, gdyż mózg uporczywie koncentruje się na migającym źródle światła, zamiast na drodze przed nami. Proponuję używanie świateł w trybie ciągłym, a w celu zwiększenia swojej widoczności na drodze, zawsze można założyć kamizelkę odblaskową.

Kolejna sprawa to przestrzeganie wymagań zawartych w ustawie Prawo o ruchu drogowym. Ustawa określa między innymi zasady ruchu na drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach ruchu. Ustawa dotyczy wszystkich uczestników ruchu drogowego w tym rowerzystów. Co więcej, rowerzystów w kilku punktach potraktowano w sposób szczególny. Zacznijmy jednak od tego czym jest rower w myśl ustawy.

Rower to pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym rowerem; rower może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h.

Ta definicja wbrew pozorom jest bardzo ważna, ponieważ w innym punkcie ustawy napisane jest, jak należy rozumieć drogę dla rowerów: droga lub jej część przeznaczona do ruchu rowerów […] i pas ruchu dla rowerów: część jezdni przeznaczona do ruchu rowerów w jednym kierunku.

Dalej w art. 33 wprost jest napisane, że: kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić.

Tu mała uwaga dotycząca kierunku ruchu na drodze dla rowerów lub pasie ruchu dla rowerów. Kochani rowerzyści, kierunek ruchu na drodze dla rowerów i pasie ruchu dla rowerów jest wskazany poprzez ułożenie znaku P-23 na nawierzchni drogi. Rowerzysta powinien na drodze poruszać się tak, aby położenie znaku względem rowerzysty było następujące: koła zwrócone w stronę rowerzysty, a kierownica w przeciwną.

znak poziomy P 23Wracając do ustawy: Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

Wiemy już co to rower i po jakich elementach drogi może się poruszać, zajmijmy się pokrótce tym, czego rowerzyście robić nie wolno:

  • Jechać po jezdni obok innego uczestnika ruchu, chyba że nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu. W skrócie jazda rowerem jeden obok drugiego w lesie i na polanach tak, w mieście nie.
  • Jazdy bez trzymania co najmniej jednej ręki na kierownicy oraz nóg na pedałach lub podnóżkach. Rowerowy freestyle tylko w skateparku.
  • Czepiania się pojazdów. Bez komentarza.

Kiedy można korzystać z chodnika:

  1. Podczas sprawowania opieki nad dzieckiem do lat 10 znajdującym się na rowerze;
  2. Jeżeli chodnik jest szerszy niż 2m, na drodze dopuszczalna prędkość samochodów ustalona jest powyżej 50 km/h i brak drogi wytyczonej drogi dla rowerów;
  3. Warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty (śnieg, ulewa, silny wiatr, gołoledź, gęsta mgła).

Podsumowując, rowerzysta powinien poruszać się głównie po drogach i pasach ruchu dla rowerów, lub po drodze. Chodnik jest dla pieszych. Jeżeli rowerzysta w sytuacji wyjątkowej korzysta z chodnika, to musi pamiętać, że pieszy ma pierwszeństwo i musi mu ustąpić miejsca, a nie dzwonić na pieszego żeby się przesunął.

Na koniec warto również pamiętać o tym, że rowerzystę obowiązują znaki drogowe, chyba że pod znakiem drogowym znajduje się tabliczka: Nie dotyczy rowerów. W związku z tym wszystkie nakazy i zakazy powinny być przestrzegane. Rowerzysta zobowiązany jest również do zatrzymywania się na czerwonym świetle. To, że rower jest stosunkowo wąskim użytkownikiem drogi, nie oznacza, że sygnalizacja świetlna go nie dotyczy.

Ten artykuł nie wyczerpuje w pełni zawiłości związanych z byciem uczestnikiem ruchu drogowego, niemniej chciałbym zasygnalizować w nim jedną bardzo ważną rzecz: jako uczestnik ruchu drogowego jesteśmy zobowiązani do przestrzegania przepisów prawa o ruchu drogowym i rozporządzeń powiązanych. Przestrzeganie tych przepisów pozwoli wszystkim uczestnikom ruchu bezpieczniej poruszać się po drogach i zwiększy nasze szanse na bezpieczne dotarcie do celu, czego Wam wszystkim życzę.

Więcej na temat prawa obowiązującego rowerzystę możecie przeczytać pod poniższym adresem:

wrower.pl

 

No comments
Krzysztof NyrekRower w mieście

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *