Tydzień 15

W tym tygodniu dużo się działo, a cały tydzień wypełnił Frontend. Podjąłem decyzję, że praca kursowa w WTF stanie się moją stroną domową. To dało mi dodatkową motywację do ćwiczenia wielokrotnie tego samego, aż dany element będzie zrobiony dobrze. Zaczynając od BEMa.

Jak to na kursach często bywa: prowadzący mówi jedno, a słuchacz słyszy drugie. Tak i ja słuchałem o BEM i myślałem sobie, że nazwy klas muszą zawierać odniesienie do jednego z trzech nadrzędnych elementów: header, main, footer. W praktyce tak nie jest. Teraz już wiem, że w BEM chodzi o to, żeby każdy „kontener” miał swoją klasę, nawet jeżeli nie jest wykorzystywana, a do niej dopisujemy nazwę elementu i dostajemy sub-klasę, którą ewentualnie modyfikujemy jeżeli jest taka potrzeba dodając modyfikator. Zrozumiałem to dopiero, kiedy prowadzący szkolenie pokazał rozwiązanie zadania domowego. Fajnie, że to złapałem, ale z drugiej strony miałem już taki fajny system nazywania „kontenerów”. Ktoś jednak wymyślił BEM po to, żeby łatwiej było się odnaleźć w gąszczu klas CSSowych i na pewno miał większą wiedzę niż ja, więc warto przyjąć te założenia i się ich trzymać.

Przechodząc płynnie do arkuszów stylów CSS to w tym tygodniu pracowałem nad wyglądem swojej strony w oparciu o wiedzę przekazaną w czasie kursu i jak to zwykle z taką wiedzą bywa, u mnie coś poszło nie tak i nie mogłem nadać stylów tak jak to się działo na kursie. Jeden z nagłówków uporczywie nie chciał się poddać działaniu stylu, który wskazywałem w kodzie. To chyba nieodzowny element każdego z kursów. Prowadzący coś pokazuje i działa świetnie. Próbujesz zrobić to samo na swoim komputerze i nie działa. W moim przypadku może być tak, bo strona nad którą pracuję trochę odjechała od tego co jest robione na zajęciach. Dodałem trochę więcej znaczników html i może to popsuło sposób działania CSS pokazany w trakcie kursu. Na szczęście poradziłem sobie z tym problemem.

Pracując z CSS często wiem jaki chcę osiągnąć efekt, ale nie znam komend CSS na pamięć i zastanawiałem się jak i gdzie najlepiej szukać odpowiedzi na pytanie: jakiej komendy użyć, żeby dany element wyglądał w zamierzony sposób. Jednym z możliwych rozwiązań, jest skorzystanie z Pinterest. Na tej platformie jest mnóstwo tak zwanych Cheat Sheet do CSS. Mimo to, nadal możesz nie znaleźć tego co szukasz. Innym rozwiązaniem jest skorzystanie ze strony https://devdocs.io/ Świetny dokument, w którym znajdziesz między innymi działanie szerokiej palety elementów CSS. Najlepsze jest to, że pookładane są w spis treści według tego jak oddziałują na dany element, co znacząco ułatwia poszukiwania. Na stronie tej, znajdziesz również podobne kompendia wiedzy o innych językach w tym HTML i JS.

W tym tygodniu poznawałem także JS. Nadal podstawy, ale zrozumiałem o co chodzi tym którzy mówią: „Poznaj dobrze jeden język programowania, a następne będą przychodzić Ci dużo łatwiej.” Nie jestem jeszcze programistycznym guru, ale już widzę że pętle warunkowe, czy składnia wyglądają bardzo podobnie w różnych językach programowania. Zmieniają się detale, ale sama idea jest taka sama. To dla mnie dobry znak, bo skrypt napisany w Pythonie do „rozbierania potęgowania” będzie się dało łatwo przerobić na skrypt JS. Tylko muszę się dowiedzieć, jak zaciągnąć dane z formularza i ich nie stracić podczas przekierowania na stronę z rozwiązaniem.

W tym tygodniu w sumie spędziłem 10 godzin tworząc swoją stronę WWW.

No comments
Krzysztof NyrekTydzień 15

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *