Tydzień 18

Wakacje czas zacząć. Co prawda dopiero od poniedziałku, ale już mi się udzielił wakacyjny nastrój i w tym tygodniu ledwo liznąłem programowania. Może to dlatego, że na ostatniej prostej głównym celem było domknięcie tematów w pracy, a może dlatego że zwyczajnie w czasie wakacji unikam kontaktu z elektroniką i mój mózg już włączył tryb unikania elektroniki.

Nie ma co się długo rozwodzić nad przyczyną. Bardziej chciałbym się skupić na korzyściach jakie daje odcięcie od elektroniki w czasie wakacji. Praktykuję takie podejście od trzech lat. W czasie wakacji w ogóle nie korzystam z elektroniki, poza telefonem, którym robię zdjęcia. Były takie wakacje, że odkładałem nawet telefon, ale lubię robić zdjęcia, a nie mam innego aparatu poza tym w telefonie, więc nie za bardzo mogę porzucić telefon. Ograniczam jednak korzystanie z niego do absolutnego minimum.

Uważam, że spędzając codziennie 8 – 10 godzin przed ekranem, w wakacje można spokojnie porzucić ekran i zająć się podziwianiem przyrody, czytaniem książki, czy spędzaniem czasu z rodziną w sposób aktywny. Dzięki temu po dwóch tygodniach z utęsknieniem, pełen energii siadam do komputera. Czy coś mnie mija jeżeli codziennie nie zajrzę do telefonu lub komputera? Pewnie tak, ale czy to oznacza że przegapię okazję życia? Według mnie jedyną okazję, jaką mogę przegapić, to szansa na spokojny wypoczynek i relaks.

Nie uważam, że bez rezygnacji ze „świata elektroniki” nie da się wypocząć. Po prostu w moim przypadku to się świetnie sprawdza. Być może jest tak, dlatego że wyrobiłem sobie pewnego rodzaju nawyk, sygnał dla organizmu mówiący mniej więcej tyle, że czas bez elektroniki, to czas na relaks. Nie jest to poparte żadnymi konsultacjami, ani badaniami, to tylko moje obserwacje. Niemniej zachęcam Cię do spróbowania. Być może Ty również zaobserwujesz jakieś pozytywne zmiany w odbiorze wakacji po wyłączeniu się z wirtualnego świata.

Nie zależnie od tego jaką podejmiesz decyzję, ja na dwa tygodnie znikam. Do usłyszenia w sierpniu.

Ps. Przez te 18 tygodni na nauce programowania spędziłem 145 godzin.

No comments
Krzysztof NyrekTydzień 18

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *