Tydzień 50

Powrót do HTML + CSS. Nadszedł czas sprawdzenia swojej wiedzy, nie tylko w projektach własnych, ale w projektach dla klientów. W tym tygodniu ciąłem stronę zaprojektowaną przez grafika i na wstępie powiem tyle, że kurs Advanced CSS przydaje się w każdym pojedynczym elemencie, który koduję.

Zanim jednak dotrze się do punktu w którym można coś zakodować, wcześniej trzeba sobie przygotować środowisko developerskie. Nic trudnego prawda? Teoretycznie tak, jeżeli robiło się to już kilka razy wcześniej. W innym wypadku okazuje się, że jest wiele programów, które zainstalowało się dawno, dawno temu na domowym sprzęcie są, ale na świeżutkiej instalce tych narzędzi brakuje. Oczywiście nadal to nie jest problem, bo wszystko można zainstalować, ale stres w nowej pracy robi swoje i nagle zaczyna się problem. W domu działało, tu nie działa. Niech to piorun świśnie. Z tego powodu moja propozycja jest taka, żeby mieć przygotowaną notatkę z wypisanymi programami z jakich korzystamy i sprawdzenie wcześniej, jakich innych programów potrzebują, żeby dobrze działać. Jest spora szansa, że takie przygotowanie się zaoszczędzi nam stresu.

Krok drugi: komunikacja. Pracuję od wielu lat w różnych środowiskach i jestem zwolennikiem dialogu, ale pomimo to coś poszło nie tak. Dostałem zadanie i się za nie zabrałem. Nie było dla mnie żadnym zaskoczeniem, że pierwsze problemy pojawiły się bardzo szybko. Postanowiłem zbierać te tematy, żeby omówić je po zakończeniu pracy nad stroną główną. To nie był najlepszy pomysł. Łatwo się domyślić, że problemów przybywa, a niektóre wpływają na zachowanie się całej strony. Po raz kolejny przekonałem się, że warto rozmawiać, a przynajmniej skonsultować się z zespołem, kiedy jest czas i miejsce do pracy nad rozwiązaniem problemów.

Pracując nad wyglądem nowej strony WWW możesz się zastanawiać, czy napisać kod CSS od zera, czy skorzystać z gotowego frameworka. Jak dla mnie, to zależy od tego jak duża ma być strona i jak skomplikowanego wyglądu oczekujemy. Z jednej strony gotowe rozwiązania przyspieszają pracę, ale z drugiej strony przy prostych projektach niepotrzebnie zwiększają ilość kodu co może się przekładać na szybkość działania strony. Dzisiaj chciałbym przedstawić trzy frameworki, każdy z nich reprezentujący pewną skrajność.  

Bootstrap chyba najbardziej rozpoznawalny framework CSS. Jego funkcjonalność jest olbrzymia. Posiada predefiniowane alerty, przyciski, karuzele, formularze i wiele innych. Minusem jest jego waga. Przy prostych stronach możemy nie być w stanie wykorzystać całego potencjału Bootstrapa, a pomimo tego strona będzie ważyła znacznie więcej.

Skeleton można powiedzieć, że to trochę przeciwieństwo Bootstrapa. Prosty, lekki framework do wykorzystania w nieskomplikowanych projektach. Przy tym narzędziu najważniejsze pytanie brzmi: implementować, czy jednak napisać samemu.

Pure.css najciekawszą możliwością tego frameworka jest to, że w tworzeniu strony można wykorzystywać tylko te moduły, które nas interesują. To bardzo fajny kompromis pomiędzy dużym frameworkiem, napakowanym różnymi funkcjonalnościami, a minimalnym frameworkiem, do którego wiele elementów trzeba dopisywać samemu.

Oczywiście tego typu narzędzi jest dużo więcej i każdy może wybrać takie, z którym mu się najlepiej będzie pracowało w danym projekcie.

Podsumowując ten tydzień, to praca głównie nad wyglądem strony i solidna powtórka z HTML + CSS w sumie ponad 16 godzin.

No comments
Krzysztof NyrekTydzień 50

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *